NIKT NIE MA ZIOŁA NA SIENKIEWICZA
słowa: Szymon Tarkowski/Igor Spolski
nikt nie ma zioła na Sienkiewicza
a mimo tego impreza trwa
wszyscy poważne mają oblicza
nic nie się nie dzieje cóż dziać się ma
nieśmiała Asia prosto z Ochoty
patrzy na Marka co w dooma gra
na Asię Marek nie ma ochoty
woli laptopy złoto i kwas
ref: nikt nie ma zioła na Sienkiewicza
wszystkie oblicza poważne dzisiaj
nakładam kapę na swe oblicze
do pięciu licze łan tu sri for
w kuchni juz wszystkie siedza dziewoje
a chlopcy czterej siedza we troje
brakuje tylko Zośki z Gocławia
co często znika i sie pojawia
spiewamy sto lat sączymy kremy
ktos znowu polać pragnie mi dzis
w rozowej bluzie na wykladzinie
czerwone wino, czy dens ma sens?
ref: nikt nie ma ziola...
wypijmy wino razem dziewczyno
soki i wodki i co tam jest
nie wiem juz w ktorych puszkach jest piwo
a w ktorych plywa zdradziecki kiep
jest srodek nocy wszystkie markpole
i monopole zamkniete juz
pora na stacje ruszyc z benzyna
zakupic alko, fajki i juice
ref: nikt nie ma ziola...
kumpel w paprotce stoi na bramce
szcegolnych wrazen nie ma tam w brod
chcialby dzis siedziec na sienkiewicza
taniego lansu czuje dzis głód
lecz tam gdzie wszyscy sie dzis zebrali
pija kadarke i jedza lod
do funu nikt sie tutaj nie pali
kazdy po kątach prosi o cud
ref (zmieniony): na Sienkiewicza nikt nie ma ziola
wszedzie dokola kazdy sie woła
wejdzmy pod stoly zamowmy taxę
pijmy metaxę po konca kres